Skip to content

Drugie ryzyko raka do 40 lat po leczeniu chłoniaka Hodgkina ad 9

2 miesiące ago

562 words

To odkrycie jest godne uwagi, ponieważ znacznie mniej pacjentów leczonych w okresie od 1989 do 2000 r. Niż tych, którzy byli leczeni w dwóch wcześniejszych okresach, otrzymywało radioterapię napromienną. Radioterapia wewnątrzfazowa była istotnie związana z ryzykiem drugiego raka żołądkowo-jelitowego w naszych analizach i we wcześniejszych badaniach.14,4,10 Chemioterapia zawierająca prokarbazynę wiązała się z ogólnym ryzykiem drugiego nowotworu przewodu pokarmowego, który był 2,5 razy większy niż ryzyko bez chemioterapii. , bez wyraźnego wpływu liczby cykli. To odkrycie potwierdza wyniki, które wykazały większe ryzyko raka żołądka po prokarbazynie, w porównaniu z brakiem prokarbazyny, z silnym oddziaływaniem z dawką promieniowania. 4,10 Znacznie większy odsetek pacjentów z chłoniakiem Hodgkina, którzy byli leczeni w okresie od 1989 r. Do 2000 niż ci, którzy byli leczeni we wcześniejszych okresach kalendarzowych otrzymali chemioterapię. Kilka poprzednich badań wykazało większe ryzyko wystąpienia chłoniaka nieziarniczego wśród osób, które przeżyły chłoniaka Hodgkina niż w populacji ogólnej, którego przyczyna pozostaje niejasna. 15,15,16,19,20 Poza tym, że pierwotny chłoniak Hodgkina był nieprawidłowo zaklasyfikowany (czyli faktycznie był chłoniakiem nieziarniczym), sugerowano immunosupresję u osób, które przeżyły, jako możliwe wyjaśnienie wyższego ryzyka wystąpienia chłoniaka nieziarniczego. 30,31 Nasze stwierdzenie o wyższym ryzyku chłoniaka nieziarniczego związanego z splenektomią, jak w porównaniu z brakiem splenektomii, wydaje się potwierdzać tę hipotezę. Na szczęście splenektomia rzadko jest obecnie elementem opieki nad pacjentami z chłoniakiem Hodgkina. Jednak napromienienie pola pęczkowego i wysokie dawki prokarbazyny również wiązały się z wysokim ryzykiem chłoniaka nieziarniczego.
Mocne strony naszych badań obejmują pełną, długoterminową obserwację i dostępność szczegółowych danych dotyczących leczenia. Przyznajemy, że przedstawiamy wyniki wielu testów o znaczeniu statystycznym, dlatego też ostrzegamy przed nadmierną interpretacją naszych ustaleń, szczególnie gdy są one oparte na wartościach P przekraczających 0,001.
Podsumowując, nawet 40 lat po leczeniu chłoniaka Hodgkina u osób, które przeżyły, występuje zwiększone ryzyko wystąpienia drugiego nowotworu. Ryzyko wystąpienia nowotworu litego po leczeniu chłoniaka Hodgkina u nielicznych pacjentów leczonych było mniejsze u tych, którzy byli leczeni we wcześniejszych okresach pomimo zmian w leczeniu. Nasze wyniki sugerują, że zmniejszenie częstości występowania drugich nowotworów można najlepiej osiągnąć przez znaczne zmniejszenie ekspozycji na promieniowanie zdrowych narządów i tkanek oraz przez unikanie prokarbazyny w dużych dawkach. Obecna powszechna praktyka w zakresie onkologii promieniowania, w tym radioterapii angażującej węzeł lub zaangażowaną stronę, trójwymiarowe planowanie leczenia promieniowaniem konformalnym (w którym wiele wiązek promieniowania jest ukształtowanych w celu dopasowania do docelowej objętości) i dawek promieniowania poniżej 36 Gy, było nie stosowane w naszej populacji badawczej. Oczekuje się, że zmiany te mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka u pacjentów leczonych po 2000 roku. 233,32. Obecnie nie jesteśmy w stanie stwierdzić, że zmiany dokonane przed 2000 rokiem miały mierzalny wpływ na ryzyko wystąpienia drugiego stałego raka.
W przypadku pacjentów z nowo zdiagnozowanym chłoniakiem Hodgkina ryzyko związane z późnym działaniem toksycznym związane z radioterapią i chemioterapią musi być starannie wyważone w stosunku do ryzyka niepowodzenia w opanowaniu pierwotnej choroby Świadomość zwiększonego ryzyka kolejnych nowotworów złośliwych ma ogromne znaczenie dla osób, które przeżyły chłoniaka Hodgkina i dla swoich lekarzy.
[podobne: implanty zębów, implanty Warszawa, stomatologia implanty ]

Powiązane tematy z artykułem: implanty Warszawa implanty zębów stomatologia implanty